• Wpisów: 590
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: wczoraj, 17:29
  • Licznik odwiedzin: 103 477 / 2087 dni
 
ulenkaa
 
Pierwszy dzień lekcji szkolnych. Długo wyczekiwane ponowne spotkanie tych kochanych łobuzów. Pelno obaw. Zaplanowane zastępstwa,które miałam odbyć.

I skończyło się tak,że siedzę w domu na zwolnieniu pijąc żurawinę i siusiając co kilka minut prawie płacząc przy tym z bólu. W najlepszym wypadku zapalenie pęcherza. Podejrzewam jednak kamienie,bo wszystkie objawy się potwierdzają...

Jak pech,to pech.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.